paź 21 2008

Czarna Kawa


Komentarze: 0

Zapach kawy, uczycie senności,

pragnienie ciepła, dotyku,

miłości,


Pełen zadumy,
patrzę na Ciebie nieprzytomnymi oczyma,
już nie kawą,
lecz Tobą świat mi pachnieć zaczyna,
widzę morzę w ogrodzie,
na morzu róże,
falując kłaniają się,
widząc Twą piękną buzię,
usmiechasz się do każdej z osobna,
a po trawie,
stopa lekko bosa,
stąpa nadobna,
rosa zdobi ją lsniącym srebrem,
A Ty kroczysz dumnie,
oczy są Twym berłem,

Już nie księżniczką jesteś lecz królową,
do końca życia,
mego osłodą,

Wyciągam już rękę,
na trawie Cię położę...

- Czy coś jeszcze dla pana?

po chwili wahania...

- Drugą kawę proszę.

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz